Tekst: © Aleksandra Sebald
Zdjęcia: © Paulina Kurnyta-Ciapała
Rośliny podnoszące odporność
Mijamy je na szlakach, czy polnych drogach, nie zdając sobie sprawy, jakie stanowią bogactwo. Rośliny, bo o nich mowa, tak zwyczajne i niezwyczajne zarazem, kryją w sobie moc wielu substancji wzmacniających nasz organizm. Na pewno nie powinno w naszych domach zabraknąć dwóch witaminowych bomb działających też niezwykle stymulująco na nasz układ odpornościowy. Są nimi czarny bez i dzika róża.
Dzika róża
Dzika róża to przede wszystkim roślina bogatsza w witaminę C niż wiele cytrusów. Poza witaminą C, zawiera witaminę A, flawonoidy, kwercytynę, garbniki, pektyny, witaminę K, witaminę E oraz witaminy B1 i B2, a także kwasy omega-3 i omega-6 zawarte w oleju tłoczonym z nasion.
Potocznie zwana szypszyną, psią różą, a także – przez swoje kolczaste gałęzie – kolid**ą. Znalazła szerokie zastosowanie w przemysłach kosmetologicznym i farmaceutycznym. W przeszłości używano jej m.in. do leczenia wścieklizny (stąd nazwa psia róża), a w czasie II wojny światowej była jednym z głównych źródeł witaminy C.
Zaledwie 3 owoce dzikiej róży dziennie dostarczają organizmowi pełną dawkę witaminy C, a ich zaletą jest to, że świetnie nadają się też do przetwarzania, przez co są składnikiem bardzo popularnym w medycynie ludowej.
Do produkcji popularnych dżemów i innych przetworów dziką różę zbiera się między czerwcem a sierpniem, natomiast do wykonania nalewek i wina owoce potrzebują pierwszych przymrozków, podczas których następuje ich zbiór. Równie popularna jest herbatka z dzikiej róży. Do jej przygotowania niezbędne są owoce zbierane między sierpniem a wrześniem. Po ich umyciu należy je przeciąć na pół i wydrążyć środek. Trzeba pamiętać, że miąższ dzikiej róży jest niejadalny i może spowodować zatrucie. Gdy połówki już się ususzą, wystarczy kilka z nich zalać gorącą, ale nie wrzącą, wodą na ok. 15-20 minut. Picie takiego naparu jest bardzo korzystne w chłodnym okresie. Bardzo mocno mobilizującym nasz układ odpornościowy jest też sok z dzikiej róży, szczególnie polecany osobom w trakcie rekonwalescencji. Zalecany jest dla osób starszych i wszystkich tych, którzy na co dzień żyją w stresie i mają za mało snu. Napój wspomaga detoksykację organizmu. Można stosować go na przykład jako dodatek do herbaty.
Przygotuj sam
Składniki:
ok. 2 kg owoców dzikiej róży
1-2 litra wrzącej wody
5g kwasku cytrynowego
cukier do smaku w ilości 20–50 dag
Wykonanie: Do wykonania soku potrzebujemy ok. 2 kg owoców dzikiej róży, które zalewamy 1-2 litrów wrzącej wody. Później należy całość podgrzać, przecedzić i znów dolać wrzątku z 5 gramami kwasku cytrynowego. Na koniec należy podgrzać sok jeszcze przez 10 minut, po czym przecedzić, dodać cukru i przelać do butelek.
Czarny Bez
Czarny bez to już w pewnym sensie „kultowy” naturalny sposób poprawy odporności. Wręcz naszym nawykiem powinno stać się picie naparów, odwarów bądź soków sporządzonych z jego kwiatów i owoców. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy nasz system odpornościowy narażony jest najbardziej na walkę z wrogiem. Owoce bzu czarnego mają niezwykle wysoką zawartość witamin, zwłaszcza cennej jak skarb witaminy C, a właściwości napotne i przeciwgorączkowe bzu również przyczyniają się do szybszego pozbycia się infekcji. Dodatkowym atutem tej rośliny jest to, że można ją stosować jako wywary, odwary, syropy, soki, dżemy, co znacznie też ułatwia podawanie tej witaminowej bomby małym dzieciom od drugiego roku życia.
Zdrowotne właściwości tej rośliny wykazują jego dwie części. Pierwsza z nich to kwiaty zawierające kwasy organiczne, sole mineralne, flawonoidy, garbniki i olejki eteryczne, a druga – owoce bogate w pektyny i garbniki, a przede wszystkim w witaminy A, B, C, żelazo, wapń, fosfor. Kwiaty zbiera się w słoneczny dzień w maju lub w czerwcu, ścinając całe baldachy, zanim zaczną się osypywać. Owoce natomiast muszą być w pełni dojrzałe, dlatego najlepiej zbierać je przy sprzyjającej pogodzie w sierpniu lub we wrześniu.
Przygotuj sam
Czarny bez spożywany jest najpowszechniej jako herbatki, a jeszcze częściej jako sok lub syrop. Najważniejsze, by pamiętać, że czarny bez bezwzględnie należy poddać obróbce termicznej, ponieważ surowe owoce zawierają sambunigrynę, której trująca właściwość znika właśnie w wysokiej temperaturze. Tak przygotowane produkty są bezpieczne nawet dla kobiet w ciąży oraz dzieci. Oczywiście należy przestrzegać zalecanych porcji (dziennie 150 ml w przypadku soku i 50 ml w przypadku syropu), by nie doprowadzić do biegunki i bólów brzucha.
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Do przygotowania 2 litrów syropu z kwiatów czarnego bzu potrzeba 1 pękatej torby kwiatów czarnego bzu, 2 litrów wody, 1 kilograma cukru, świeżo wyciśniętego soku z 2 cytryn, i płaskiej łyżeczki octu jabłkowego. Kwiaty należy obciąć z gałązek i włożyć do dużego słoika. W garnku w gorącej wodzie rozpuścić cukier, a po 15 minutach dodać sok z cytryny i ocet jabłkowy. Tak przygotowanym roztworem zalać kwiaty w słoiku, zakręcić i zostawić na 3 dni. Po upływie tego czasu należy już tylko odcedzić syrop przez gazę do butelek i przechowywać w lodówce.
Sok z owoców czarnego bzu
Z kolei do przygotowania soku z owoców potrzeba 1 i 1/3 szklanki owoców czarnego bzu, 3 szklanek wody, 2 łyżek startego imbiru, 1 łyżeczki cynamonu cejlońskiego, 1/2 łyżeczki sproszkowanych goździków i 1/3 szklanki miodu. Umyte owoce bez gałązek włożyć do garnka, dodać wszystkie składniki z wyjątkiem miodu i gotować na wolnym ogniu 30 minut. Po tym czasie zostawić do ostygnięcia. Lekko ciepły sok przecedzić przez sitko, dodać miód, wymieszać i przelać do słoika. Podobnie jak syrop – przechowywać w lodówce.
